Witaj w strefie użytkownika

Wygoda

Logowanie pozwala i tutaj zalety zalożenia konta

Facebook i Twitter

Masz konto na facebooku lub twitterze? Nie musisz zakladać osobnego konta w naszym serwisie, możesz logować się poprzez te portale

Wygraj nagrody

Tutaj coś na temat systemu punktowego Link do punktów

 

Nie masz konta? Zarejestruj się!

Zapomniałeś hasła?
 

Szok w Waterford – 575 osób traci pracę.

   Wielki cios na rynku pracy w południowo – wschodniej Irlandii w związku z decyzją brytyjskiegowłaściciela firmy telekomunikacyjnej TalkTalk o zamknięciu swojego call center w Waterford.Zlikwidowane zostanie 575 miejsc pracy w ciągu 30 dni. Pracownicy otrzymali informację ozwolnieniu na wczorajszym spotkaniu. Firma ogłosiła zamknięcie swojego oddziału w Waterford,który zapewniał wsparcie dla swoich brytyjskich klientów. Grupa TalkTalk w Wielkiej Brytanii wydałaoświadczenie, w którym informuje, że podjęto decyzję o zamknięciu call center Waterford w związkuz 40-procentową redukcją we wszystkich jej oddziałach. Firma, która na całym świecie zatrudniaokoło 3500 osób, działa w Waterford od 2008 roku, po przejęciu AOL. W pewnym okresie TalkTalk wWaterford zatrudniał ponad 700 osób. "Ważne jest, aby podkreślić, że decyzja ta w żaden sposób nieodzwierciedla braku wydajności i zaangażowania zespołu z Waterford. Przez lata wykazali oniogromne zaangażowanie i troskę o klientów ", podano w oświadczeniu. Rzeczniczka TalkTalkpowiedział, że kwestia warunków zwolnienia będzie częścią negocjacji między pracownikami - którzynie są zrzeszeni w związkach zawodowych - a firmą w ciągu najbliższych 30 dni. Nagłe zamknięcieoddziału firmy wywołało szok i zbulwersowanie, zarówno w rządzie jak i wśród lokalnych władz wWaterford. Richard Bruton, Minister Pracy, Przedsiębiorczości i Innowacji poinformował, że wezwałDido Harding’a, szefa TalkTalk, do kontynuacji działalności firmy w Waterford. Pan Brutonpoinformował, że nawiązał kontakt również z IDA i innymi agencjami wspierania przedsiębiorczości ipoprosił je o dołożenie wszelkich starań w znalezieniu innego zatrudnienia dla pracowników wprzypadku zlikwidowania miejsc pracy w Waterford. Annemarie Caulfield, prezes Izby Handlowej wWaterford, oznajmił, że wiadomość o zamknięciu była "bardzo wielkim zaskoczeniem" dlamieszkańców Waterford i południowego wschodu Irlandii, zwłaszcza, że ​ w ciągu ostatnich czterechlat zlikwidowano 3000 miejsc pracy w tym regionie. John Halligan, lokalne niezależny deputowany,powiedział, że sposób, w jaki pracownicy dowiedzieli się o zamknięciu firmy był szczególnieszokujący. Choć wszyscy wiedzieli, że firma odczuwa kryzys, nie przewidywali, że zakład będziezamknięty bez rozłożenia w czasie.

Komentarze Dodaj komentarz
Brak komentarzy dla tego artykułu
Dodaj komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.