TalkTalk w Waterford zamknięte na głucho.
Call center TalkTalk zamknęło swoje podwoje w Waterford. Dziś definitywnie traci pracę ponad 570 osób. Firma telekomunikacyjna z Wielkiej Brytanii ogłosiła zamiar opuszczenia południowego wschodu Irlandii w zeszłym miesiącu w wyniku podjęcia decyzji o outsourcingu działalności do innych firm. Dzisiejsze zamknięcie następuje po 30-dniowych konsultacjach z pracownikami. Według firmy ilość połączeń spadła o 40 procent. Centrum połączeń z Waterford ma być przeniesione do innych firm zakontraktowanych do pracy w tym roku. Jak podała spółka, istnieje szansa dla około 80 pracowników na przeniesienie do innego obiektu w Wielkiej Brytanii. Po ogłoszeniu przez TalkTalk swojej decyzji w zeszłym miesiącu, Richard Bruton, Minister Pracy, zlecił IDA Ireland i innym agencjom opracowanie planu przeciwdziałania likwidacji miejsc pracy na południowym wschodzie kraju. Minister Bruton zabiegał o odroczenie planu zamknięcia centrum spółki, ale nie był w stanie przekonać do tego firmy, mimo że spotkał się z Dido Harding, szefem TalkTalk, bezpośrednio po ogłoszeniu zamknięcia oddziału firmy 07 września. Podjęto szereg inicjatyw, by pomóc pracownikom, którzy zostali zwolnieni z TalkTalk. Zwolnienia z call center to nie jedyny cios na rynku pracy w tym regionie. GlaxoSmithKline w marcu zredukował zatrudnienie w Dungarvan o 130 etatów. We wrześniu 2009 roku w Teva, jednym z największych zakładów farmaceutycznych w regionie, zlikwidowano 315 miejsc pracy. W 2009 roku skasowano prawie 500 miejsc pracy w Waterford Crystal a producent soczewek kontaktowych, Bausch & Lombe ogłosił 195 zwolnień w marcu 2009 roku.
