Witaj w strefie użytkownika

Wygoda

Logowanie pozwala i tutaj zalety zalożenia konta

Facebook i Twitter

Masz konto na facebooku lub twitterze? Nie musisz zakladać osobnego konta w naszym serwisie, możesz logować się poprzez te portale

Wygraj nagrody

Tutaj coś na temat systemu punktowego Link do punktów

 

Nie masz konta? Zarejestruj się!

Zapomniałeś hasła?
 

''Pełno tu czarnych i pełno pier*** Polaków''

 

  Brytyjska policja aresztowała  kobietę, której postawiono zarzuty o rasizm. Oskarżona to 34 letnia brytyjka Emma West, która w londyńskim tramwaju, wykrzykiwała obelgi pod adresem Polaków oraz czarnoskórych mieszkańców Anglii. "Co się stało z tym krajem? Pełno tu czarnych i pełno pier*** Polaków" - narzekała kobieta, trzymając na kolanach kilkuletnie dziecko.

Jeden z pasażerów nagrał rasistowską tyradę kobiety i wrzucił do internetu. Dzięki temu filmowi kobieta została zidentyfikowana i aresztowana. ''Nie będziemy tolerować rasizmu w żadnej formie i zrobimy wszystko, żeby zidentyfikować tę pasażerkę. Prosimy o kontakt wszystkich świadków zajścia i tych, którzy mogą nam pomóc ustalić tożsamość tej kobiety'' - apelowała w prasie brytyjska policja.

Po opublikowaniu video z zajścia na YouTube, rozgorzała dyskusja. Natychmiast pojawiły się komentarze. Jedne popierają '' odwagę'' kobiety , która : ,, głośno powiedziała , to co myśli większość brytyjczyków'' , inni wręcz przeciwnie ,  krytykują zachowanie kobiety. 

Każdy z nas musi odpowiedzieć sobie  na pytanie: w którym momencie kończy się wolność słowa a zaczyna rasizm?

Wolność słowa jest to prawo do publicznego wyrażania własnego zdania oraz poglądów, a także jego poszanowania przez innych. Współcześnie jest uznawana jako standard norm cywilizacyjnych, chociaż często nakładane są na nią pewne ograniczenia, np. w sprawach publicznego obrażania innych osób. Zdecydowanie nazwanie kogos pier*** Polakiem to obraza.

W Anglii jak i w większości innych krajów Europy, pojawia sie coraz więcej emigrantów. Ogólnoświatowy kryzys finansowy i gospodarczy, z 2007 roku, którego skutki odczuwamy do dziś, spowodował , że w ludziach budzą się zachowania nacjonalistyczne. Coraz częsciej możemy usłyszeć: '' Poles go home''. Nacjonaliści  istnieli zawsze i wszędzie ale coś w tym jest, że gdy człowiek nie ma pracy, dotyka go bieda i widzi radzącego sobie obcokrajowca to czuje się sfrustrowany. Jest podatny na wpływy skrajnych ideologii... A przecież przemieszczanie się ludności jest całkowicie naturalnym zjawiskiem, które wystepowało i będzie występować.

Więc może powinniśmy przestawić tok naszego rozumowania z '' my Polacy'', '' my Irlandczycy", '' my Anglicy'' na '' My Ludzie'' i zanucić za Johnem Lenonem: ''Wyobraź sobie że nie ma krajów
To nie jest trudne do zrobienia. Nic dla czego można byłoby zabić albo umrzeć''

Komentarze Dodaj komentarz
Brak komentarzy dla tego artykułu
Dodaj komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.