Pracownicy Vita Cortex nadal protestują
Pracownicy Vita Cortex przenieśli swój protest pod dom jednego z właścicieli firmy w Douglas, Cork. Maszerowali wczoraj pod domem byłego dyrektora zarządzającego firmy, Seána McHenry.
Pracownicy fabryki produkującej opakowania uważają, że to posunięcie jest częścią eskalacji protestu aby zabezpieczyć wcześniej uzgodniony pakiet redundancji płac: 2,9 tygodnia za każdy rok pracy.
Spółka ogłosiła niewypłacalność, ale pracownicy twierdzą, że główny właściciel, Jack Ronan, ma dość funduszy aby zapłacić.
Pan Mc Henry, właściciel 10 % udziałów i dyrektor firmy, to teść Jacka Ronan.
Pracownicy byli zaangażowani w strajk okupacyjny, w fabryce przy Kinsale Road, w ciągu ostatnich 41 dni.
Greg Marshall, który przepracował dla Vita Cortex ponad 30 lat, powiedział: ''Chcemy pokazać, że się nie poddajemy.
-Nie możemy siedzieć w fabryce czekając na coś, co się wydarzy. Musimy podjąć działania.
-To nic osobistego przeciwko panu McHenry. Nie chcemy maszerować pod czyimś domem, ale uważamy, że musimy pokazać naszą irytację, tym co się stało. "
